HOT DOG na diecie???

Parówki na diecie są jaknajbardziej NIE wskazane.
Jest to przede wszystkim produkt wysokotłuszczowy.
Jakby mogło się wydawać, parówki powinny zwierać głównie mięso,
jednakże musimy brać pod uwagę, że jest to produkt stosunkowo tani, więc nie oszukujmy się
jakość idzie w parze z ceną.
Większość parówek (szczególnie tych tańszych) obok mięsa zawierają tłuszcz wieprzowy, skóry drobiowe, tkankę łączną, skrobię (najczęsciej ziemniaczaną), kaszę manną czy poprostu mąkę.
Dodatkowo parówki zawierają wiele konserwantów, takich jak azotyn sodu, octan sodu a także wzmaczniacz smaku jakim jest dobrze dzisiaj wszystkim znany GLUTAMINIAN SODU.
W moim programie dietetycznym nie rezygnujemy ze wszystkich niezdrowych produktów.
Uczymy się dokonywać właściwych, zdrowszych wyborów, tak aby w pełni zaspokajać potrzeby naszego organizmu.
Czasem również możemy pozwolić sobie na produkty mniej zdrowe, odpowiednio bilansując je.
Chodzi o to aby nie odmawać sobie tego na co mamy tak naprawdę ochotę, bo efekt zawsze jest jeden: po zakończeniu diety większość z nas rzuca się na produkty wcześniej zakazane.
Wracając do parówek, tak jak wspomniałam jest to produkt nie wskazany na diecie także,
należy go unikać.
Jednak gdy decydujemy się na ten produkt przy zakupie należy zwrócić uwagę na:
ilość i jakość zawartego mięsa (wystrzegamy się MOM), kaloryczność , oraz wszelkie dodatki.
Najprostrza zasada wybieramy produkt, który ma tych dodatków jak naj mniej.
Ja osobiście zwykle wybieram parówki z szynki, w których zawartość mięsa wieprzowego z szynki jest powyżej 90%.
Moje dzieci bardzo lubią hot-dogi,
także czasem i dietetyk jest zmuszony podawać je w swoim domu
Emotikon smile
Tutaj możecie zobaczyć moją trochę zdrowszą wersję hot-dogów.
SKŁADNIKI:
- parówka
- tortila wieloziarnista
- ogórek konserwowy
- ketchup
- ser żółty niskotłuszczowy
Przygotowanie:
1. Naleśnik smaruję ciniutko ketchupem. Na środku układam pokrojonego w paski ogórka. Na jednym brzegu parówkę a na drugim plasterek żółtego sera.
2. Zwijam zaczynając od strony parówki.
3. Podgrzewam na patelni grillowej, bez dodatku tłuszczu.

*Druga wersja, zdrowsza, według mnie smaczniejsza i godna polecenia, zawiera opiekaną białą rybę zamiast parówki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz