Translate

Szukaj na tym blogu

wtorek, 15 grudnia 2015

Miodowy kurczak i salsa owocowa

Miodowy kurczak i salsa owocowa


SALSA OWOCOWA
- 1 pomarańcze
- 1 ananas
- 1 czerwona papryka
- 1/4 pora
- 1 marchewka
- sok z połowy cytryny
sól, pieprz, pietruszka, miód



MIODOWY KURCZAK
- 1 łyżka miodu
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 2 łyżki octu
- sól, pieprz, 
- 600g piersi z kurczaka


RYŻ
- szklanka ryżu
- 2 szklanki wody
- sól i kurkuma



Kaszka manna z sokiem malinowym i granatem

Kaszka manna z sokiem malinowym i granatem



SKŁADNIKI
2 łyżki kaszki mannej
szklanka mleka
słodzik do smaku
łyżeczka soku malinowego
pół granata





poniedziałek, 30 listopada 2015

Klopsiki z papryką

Klopsiki Marty


24 klopsy
1 klops 87 kcal

tłuszcz 4g
węglowodany 5g
białka 7g


SKŁADNIKI:

- mięso mielone wołowe 5%tł 500g
- papryka czerwona 150g
- por 100g
- czosnek 2 ząbki
- 2 kromki chleba 80g
- 2 jajka
- pół szklanki mleka 100ml
- bułka tarta 80g
- oliwa z oliwek 40ml
- przyprawy: sół, pieprz, czerwona papryka, majeranek lub pietruszka


PRZYGOTOWANIE:

1. Kromki chleba pokruszyć zalać mlekiem. Paprykę i por utrzeć na tarce.
2. Wszystko razem wymieszać z jajkami. 
* Możesz także wszystkie powyższe składniki zmiksowac w blenderze. 
3. Dodaj mięso mielone, dokładnie wymieszaj. Uformuj równe kuleczki. 
4. Rozgrzej oliwę na patelni, klopsiki obtocz w bułce tartej, i smaż do czasu aż się zrumienią. 
5. Następnie przełóż na blaszkę i dopiecz w piekarniku lub na grillu przez około 10 min.

SMACZNEGO !!!

wtorek, 17 listopada 2015

Czy kontrolowanie apetytu to tylko kwestia silnej woli?

Czy kontrolowanie apetytu to tylko kwestia silnej woli?


źródło zdjęcia:https://www.google.co.uk/search

Otóż nasz apetyt kontrolowany jest przez szereg hormonów i neuroprzekaźników.

Mamy dwa rodzaje peptydów regulujących łaknienie:
OREKSYGENICZNE pobudzające apetyt oraz 
ANOREKSYGENICZNE hamujące apetyt.

Do tych pierwszych zaliczamy: Noradrenalina, Dynorfina, Beta-endorfiny, Galanina, Somatoliberyna (GHRH), Hormon melanocytotropowy (MCH), ) Neuropeptyd Y, Actin-Related Protein (ARP), Grelina, Oreksyna A i B, Kanabinoidy.

Natomiast do Anoreksygenicznych zaliczamy: Serotonina, Dopamina,  Leptyna Cholecystokinina (CCK), Kortykoliberyna (CRH), Hormon stymulujący melatoninę (alfa-MSH), Peptyd glukagonopodobny (GLP1), Insulina, Wazopresyna, Cocaine and Amphetamine regulated transcripts (CART), Interleukiny: IL1, IL6, Tumor Necrosis Factor (TNF-alfa).


Czyli jak widzimy na apetyt wpływ ma bardzo wiele czynników, 
więc nie jest to taka prosta sprawa. 

W przypadku zdrowego organizmu, wszystkie procesy powinny sprawnie funkcjonować. 
Na przykład po spożyciu posiłku, kiedy nasz żołądek rozszerza się, organizm produkuje chocecystokininę (CCK), która wysyła sygnał do mózgu, że zapotrzebowanie na pokarm zostało uzupełnione. Wówczas nasz apetyt maleje i czujemy się najedzeni. 

Jednak u niektórych osób, np. cierpiących na BULIMIĘ, mechanizm cholecystokininy nie działa prawidłowo, w związku z czym do mózgu nie dociera sygnał "stop" powodujący uczucie sytości, osoby te mogą jeść olbrzymie ilości pożywienia i nigdy nie czują się syte.  

Czy możemy regulować funkcjonowanie hormonów w naszym organizmie?


Zacznijmy od tego, że do wielu zaburzeń dochodzi w wyniku złych nawyków żywieniowych, takich jak np. "czyszczenie talerza" zjadasz wszystko co masz na talerzu nie zależnie czy tak naprawdę jesteś jeszcze głodny. 
Może nie jeden z Was słyszał w dzieciństwie, nie odejdziesz od stołu dopóki nie zjesz wszystkiego, jedzenia nie należy marnować. 

Tego typu sytuacje powodują, że tak naprawdę przestajemy słuchać własnego organizmu, ignorujemy sygnały jakie nam wysyła i dlatego przestają one funkcjonować jak powinny. 

Czy pamiętasz kiedy tak naprawdę byłeś głodny?

Czyli burczało Ci w brzuchu, czułeś się słabo, bolała Cię głowa, byłeś poddenerwowany, miałeś problemy z koncentracją itp.   

Wiele osób nie potrafi tak naprawdę opisać jak to zjawisko funkcjonuje. w dzisiejszych czasach żywność jest wszechobecna, jemy ciągle i wszędzie. 
Bombardują nas reklamy, bilbordy zachęcające do jedzenia.

Wiele osób pracujących nie może zjeść posiłku gdy tak naprawdę czuje sie głodny musi czekać do wyznaczonej pory obiadowej, przez co znowu ignoruje sygnały wysyłane przez organizm...

W jaki sposób możemy stymulować produkcję hormonalną aby zmniejszyć swój apetyt:

Zaznaczam apetyt (nie głód) bo to on jest przyczyną otyłości i nadwagi:

1. Jedz powoli.
 Twój mózg potrzebuje 20 min, nim dostenie sygnał, że otrzymał wystarczającą ilość pożywienia.

2. Nie czekaj aż dopadnie Cie tak zwany "wilczy głód"
Twój jadłospis powinien składać się z 3 głównych posiłków i 2 przekąsek. A przerwy między posiłkami powinny trwać około 3 godzin.

3. Zwracaj uwagę, na to co czujesz i co podpowiada Ci Twój organizm.
Jedz powoli, wyprostowana pozycja i wciągnięty brzuch podczas posiłku,
pomoże mniejszyć spożytą porcję.

4. Staraj się aby Twoje posiłki były dobrze zbilansowane
odpowiednie proporcje odpowiednich składników wpływają na produkcje hormonów sytości.

5. Wprowadź do diety produkty bogate w błonnik
który pęcznieje w żołądku i daje uczucie sytości na dłużej. 

6. Wybieraj produkty o niskim indeksie glikemicznym
aby ustabilizować wydzielanie insuliny. 

7. Wypijanie zimnej wody źródlanej bezpośrednio przed posiłkiem
również mniejsza apetyt. Zimna woda powoduje odruchowy skurcz odźwierika, przez co pokarm dłużej zalega w żołądku, i dłużej czujemy się syci. 

*Woda źródlana jest najlepsza, ponieważ wysokozmineralizowana może pobudzać apetyt, gdyż zawiera duże ilości wodoroweglanu, ktore zwiekszaja wydzielanie żółci do dwunastnicy i hamuja uwalnianie cholecystokininy. 

8. Regularna aktywność fizyczne, nie tylko pomaga spalać kalorie, ale również zmniejsza apetyt.
Nieprawidłowa dieta może powodować zarówno odporność na leptynę i insulinę, ćwiczenia fizyczne zmniejszaja tą odporność przywracjąc równowagę hormonalną. Dodatkowo zwiekszają poziom hormonów sytości takich jak PYY i CRF. 

8. Słuchaj muzyki, uprawiaj Jogę
znajdź aktywności, które będą sprawiały Ci radość i pozwolą Ci się zrelaksować, 
zwiększy to produkcję dopaminy (hormonu hamującego łaknienie).

9. SEN (śpij około 8 godzin )
Sen jest również bardzo ważny. Minimalna ilość snu jaką twój organizm potrzebuje do regeneracji i prawidłowej produkcji hormonów to 7-8 godzin. Mniejsza ilość snu powoduje, zwiekszoną produkcję GRELINY następnego dnia (czyli większy apetyt). Również nie wystarczająca ilość snu może mieć negatywny wpływ na produkcje leptyny i insuliny. 

10. Dodaj do diety tłuszcze omega 3
Zwiększają poziom dopaminy, działaja przeciwzapalnie i zwiększają wrażliwość insuliny i leptyny.

11. Zamów tabelkę dietetyczną Kate's Diet 

i naucz się właściwie bilansować posiłki.

Odzyskaj kontrolę nad własnym ciałem.


Imbirowy Kurczak & Risotto 490 kcal

Imbirowy Kurczak &  490 kcal

- Imbirowy Kurczak (1 porcja) 120 kcal 
- Risotto  (1 porcja) 330 kcal 
- Maślanka 0,5%tł 100ml 40 kcal


 

 Risotto

Składniki:
(przepis na 4 porcje)
1 porcja 330 kcal

180g ryż
250g marchewka
120g zielony groszek
520g pieczarki
200ml mleko 2%tł
200ml wywar z kurczaka
10g oliwa z oliwek
10g masło klarowane


  1. Rozgrzej olej na głębokiej patelni. Dodaj ryż i podsmaż około 2 minut. Dodaj utartą marchewkę i podsmażaj przez kolejne 5 minut.
  2. Stopniowo dodawaj wywar cały czas mieszająć (gdy ryż wchłonie cały płyn, dodajesz kolejną porcję bulionu). Na koniec dadaj mleko. Do ugotowanego ryżu dodaj zielony groszek (może być mrożony), przypraw solą i pieprzem i gotuj około 5 min. 
  3. Podsmaż pieczrki na maśle klarowanym (przypraw pieprzem i solą do smaku). 


 Imbirowy kurczak 

(przepis na 8 porcji)
1 porcja 120 kcal

Składniki:
30ml sok z cytryny
30ml miód
5 ml utarty świeży imbir
10ml sos sojowy
8 udka z kurczaka (bez skóry)
pieprz


1. Wymieszaj wszystkie składniki razem.

2. Ostrym nożem ponacinaj udka i dodaj marynatę.
3. Rozgrzej piekarnik 200st.C (gas 6. Piecz około 45 -60 minutes) Od czasu do czasu podlewaj marynatą.
* Możesz użyć worki do pieczenia.


SMACZNEGO!!!

poniedziałek, 16 listopada 2015

HOT DOG na diecie???

HOT DOG na diecie???



Parówki na diecie są jaknajbardziej NIE wskazane. 
Jest to przede wszystkim produkt wysokotłuszczowy.

Jakby mogło się wydawać, parówki powinny zwierać głównie mięso, 
jednakże musimy brać pod uwagę, że jest to produkt stosunkowo tani, więc nie oszukujmy się
 jakość idzie w parze z ceną.

Większość parówek (szczególnie tych tańszych) obok mięsa zawierają tłuszcz wieprzowy, skóry drobiowe, tkankę łączną, skrobię (najczęsciej ziemniaczaną), kaszę manną czy poprostu mąkę.

Dodatkowo parówki zawierają wiele konserwantów, takich jak azotyn sodu, octan sodu a także wzmaczniacz smaku jakim jest dobrze dzisiaj wszystkim znany GLUTAMINIAN SODU.

W moim programie dietetycznym nie rezygnujemy ze wszystkich niezdrowych produktów. 
Uczymy się dokonywać właściwych, zdrowszych wyborów, tak aby w pełni zaspokajać potrzeby naszego organizmu.
 Czasem również możemy pozwolić sobie na produkty mniej zdrowe, odpowiednio bilansując je. 
Chodzi o to aby nie odmawać sobie tego na co mamy tak naprawdę ochotę, bo efekt zawsze jest jeden: po zakończeniu diety większość z nas rzuca się na produkty wcześniej zakazane.

Wracając do parówek, tak jak wspomniałam jest to produkt nie wskazany na diecie także, 
należy go unikać.

Jednak gdy decydujemy się na ten produkt przy zakupie należy zwrócić uwagę na: 
ilość i jakość zawartego mięsa (wystrzegamy się MOM), kaloryczność , oraz wszelkie dodatki. 

Najprostrza zasada wybieramy produkt, który ma tych dodatków jak naj mniej.

Ja osobiście zwykle wybieram parówki z szynki, w których zawartość mięsa wieprzowego z szynki jest powyżej 90%.

Moje dzieci bardzo lubią hot-dogi, 
także czasem i dietetyk jest zmuszony podawać je w swoim domu 
Emotikon smile

Tutaj możecie zobaczyć moją trochę zdrowszą wersję hot-dogów.

SKŁADNIKI:
- parówka
- tortila wieloziarnista
- ogórek konserwowy
- ketchup
- ser żółty niskotłuszczowy


Przygotowanie:
1. Naleśnik smaruję ciniutko ketchupem. Na środku układam pokrojonego w paski ogórka. Na jednym brzegu parówkę a na drugim plasterek żółtego sera. 
2. Zwijam zaczynając od strony parówki. 
3. Podgrzewam na patelni grillowej, bez dodatku tłuszczu.

*Druga wersja, zdrowsza, według mnie smaczniejsza i godna polecenia, zawiera opiekaną białą rybę zamiast parówki.

niedziela, 15 listopada 2015

Ryba panierowana z zieniakami i cukinią 490 kcal

Ryba panierowana z zieniakami i cukinią 490 kcal



SKŁADNIKI:
- ziemniaki 160g (3/4S)

- mąka wieloziarnista 10g (1/4S)
- jajko 30g (1/4P)
- oliwa z oliwek 12g (1F)
- biała ryba 70g (1/2P)
- jogurt naturalny 2% tł 25g (1/8P) 
- biały serek 5%tł 15g (1/8P)
- cukinia 230g (1/2G)
- czerwona papryka 120g (1/2G)
- cytryna
- koperek, sól, pieprz


PRZYGOTOWANIE:



1. Rybę przyprawiamy pieprzem i solą, obkładamy cytryną pokrojoną w plastry, posypujemy koperkiem i odkładmy na godzinę.
2. Ziemniaki dokładnie myjemy i gotujemy w łupinkach.
3. Cukinię i paprykę kroimy i smażymy na teflonowej patelni używając jedynie tłuszczu w sprayu, przyprawiamy, pieprzem, solą i pietruszką. 
3. Podgrzewamy oliwę na patelni. Zdejmujemy cytryny, rybę obtaczamy w mące, następnie w jajku i podsmażamy z obu stron. Następnie przekładamy na blaszkę i dopiekamy na grillu (najniższa półka i najmniejszy ogień) około 10-15 min.
3. Cytryny podsmażamy na patelni, na której wcześniej smażyliśmy ryby.
4. Jogurt, biały serek, sól, pieprz i cytrynę mieszamy w misce.

* I oczywiście opcja dla dzieci i osób, które nie przepadają za cukinią proponuję brokuły.


SMACZNEGO !!!


sobota, 14 listopada 2015

Szaszłyki z ananasem I chilli 490 kcal

Szaszłyki z ananasem I chilli 490 kcal

SKŁADNIKI:
- ryż 45g (1S)
- oliwa z olwek 6g (1/2F)
- orzechy 10g (1/2F)
- pierś z kurczaka 105g (1P)
- miód 10g (1/2G)
- ananas 60g (1/2G)
- cytryna
- limonka
- chilli


Przygotowanie:

1. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę. Sok z limonki, cytrtny, skórkę z cytryny i limonki oraz miód mieszamy razem w misce. Dodajemy kurczaka, dokładnie przykrywamy i zostawiamy na godzinę.
2. Nakładamy naprzemiennie pierś z kurczaka i pokrojonego w kostkę ananasa na wykałaczki.
3. Zapiekamy na grillu, od czasu do czasu przewracamy i polewamy marynatą. 
4. Ryż gotujemy, doprawiamy solą. Po ugotowaniu dodajemy oliwę i posiekane orzechy, mieszamy i serwujemy z szaszłykami.

SMACZNEGO !!!


czwartek, 12 listopada 2015

Gulasz z pieczonymi ziemniakami 490 kcal

Gulasz z pieczonymi ziemniakami 490 kcal


SKŁADNIKI:
- pierś z kurczaka 55g (1/2 P)
- kiełbasa 20g (1/2P)
- cebula 40g (1/6G)
- pomidory 80g (1/6G)
- koncentrat pomidorowy 12g (1/6G)
- ogórki konserwowe 100g (1/6G)
- grzyby suszone 20g (1/6G)
- czerwona papryka 60g (1/6G)
- ziemniaki 215g (1S)
- masło klarowane 10g (1/2F)
- oliwa z oliwek 5g (1/2F)
- pietruszka, sól, pieprz, czerwona papryka

PRZYGOTOWANIE:
1. Na patelni teflonowej bez doadatku tłuszczu podsmażyć kiełbasę, wytopiony tłuszcz usunąć. Kiełbasę przełożyć do dużego garnka. 
2. Na tej samej patelni pod smażamy pokrojone w kostkę piersi z kurczaka. Dodajemy do garnka. 
3. Suszone grzyby przepłukujemy gorącą wodą dodajemy do mięsa.
4. Wszystkie składniki mieszamy i podgrzewamy, gdy zacznie przywierać podlewamy wodą i dusimy pod przykryciem na małym ogniu.
5. W między czasie myjemy patelnie, podgrzewamy oliwę i podsmażamy pokrojoną w paski czerwoną paprykę i cebulę.
6. Ogórki kroimy w kostkę. 
7. Gdy mięso będzie miękie dodajemy koncentrat pomidorowy i pomidory z puszki. wszystko zagotowujemy, dodajemy paprykę, cebulę i ogórki. Wszystko mieszamy. przyprawiamy solą, pieprzem, czerwoną papryką i pietruszką.
8. "Baby" ziemniaki myjemy dokładnie i gotujemy w całości w łupinkach. Gdy będą mięki odlewamy wodę, dodajemy masło klarowane, sól i pieprz i podsmażamy.

SAMCZNEGO !!!
Ja osobiścię wolę i polecam kasze lub soczewicę do gulaszu.

środa, 11 listopada 2015

BATONIK MUESLI 200kcal

BATONIK MUESLI 200kcal

1 batonik 50g 200kcal
SKŁADNIKI:
Kondensowane mleko 400g
Płatki owsiane 250g
Wiórki kokosowe 75g
Żurawina 100g
Nasina( pestki z dyni, słonecznika, sesam, siemie lniane) 125g
Masło orzechowe 50g
Jabłko tarte 200g
Orzechy 125g

PRZYGOTOWANIE:
1. Rozgrzej piekarnik 130st.C. foremkę wyłóż papierem do pieczenia
2. Podgrzej kondensowane mleko I dodaj masło orzechowe. Mieszaj aż składniki się połączą. 
3. W międzyczasie wymieszaj pozostałe składniki dodaj ciepłą mieszankę mleka I masła orzechowego. Dokładnie wymieszaj.
4. Wyłóż mieszankę na foremkę I dociśnij.
5. Piecz godzinę. Wyciągnij z piekarnika. Pozostaw do ostudzenia około 15 min. Następnie pokruj na 16 kaweałków . I pozostaw do całkowitego ostygnięcia.

SMACZNEGO !!!

MROŻONKI - dlaczego powinniśmy włączyć je do naszej diety?

MROŻONKI 

dlaczego powinniśmy włączyć je do naszej diety?



Znalezione obrazy dla zapytania mrożone warzywa i owoce
źródło zdjęcia: https://www.google.co.uk/search

Jak doskonale wiemy, każdego dnia w naszej diecie powinny zagościć zarówno warzywa i owoce. Zawierają one niezbędne związki pozwalające
zminimalizować ryzyko wystąpienia chorób przewlekłych.

 Znalezione obrazy dla zapytania mrożone warzywaZnalezione obrazy dla zapytania mrożone owoce
żródło zdjęcia : https://www.google.co.uk/search


Obecnie na rynku są one dotępne w wielu różnych postaciach: świeże, suszone, konserwowe i mrożene a mimo to ich spożycie w dalszym ciągu jest niewystarczające.  


Jakie są tego przyczyny trudno jednoznacznie stwierdzić.
Wielu konsumentów jest niechętnych do zakupu owoców i warzyw, ponieważ uważają, że są droższe od innych środków spożywczych, lub myślą, że ich przygotowanie jest zbyt czasochłonne.
Czy sie z tym zgadzam....


W tym artykule chciałabym podzielić się z Wami jak wartościowym produktem są mrożonki. 
Być może dzięki temu spożycie warzyw i owoców w Waszej diecie wzrośńie.

Aby zrozumieć wady i zalety mrożenia musimy wiedzieć na czym polega ten proces.
Jeśli chodzi o warzywa początkowo proces mrożenie nie dokońca się sprawdzał, gdyż
w wyniku mrożenia warzywa traciły walory smakowe i często brązowiały.
Był to efekt działania zawartych w nich enzymów.

Później jednak odkryto iż wcześniejsze szybkie ogrzewanie (blanszowanie)
unieaktywnia enzymy za to odpowiedzialne.
Dodatkowo blanszowanie zabija wszelkie zarazki,
dzięki czamu produkt jest bardziej bezpieczny do spożycia.

Następną inowacją okazały się zamrażarki fluidyzacyjne, które wykorzystywały sprężone powietrze do szybkiego zamrażania, sprawdziło się to szczególnie w przypadku drobnych owocówi warzyw o regularnych kształtach (jagody, groszek, porzeczki).

Jeśli próbowałeś kiedyś zamrozić maliny, jagody itp. dobrze wiesz, że w warunkach domowych jest to trochę kłopotliwe.
Natomiast w przemyśle produkty te odrazu po zbiorze zostają  czyszczone, krojone i szybko mrożone dzięki czemu zachowują większość wartości odżywczych.

Ludzie nie mogą jednak zrozumieć, że nie są potrzebne żadne środki chemiczne do zamrożenia produktów. Warzywa są zazwyczaj myte kilka razy w czystej wodzie, a następnie zamrożone,
 bez dodatków i większego przetwarzania
 (pomijając krojenie czy  blanszowanie, które nie zmieniają znacząco wartości odżywczych).

Zazwyczaj myślimy o żywności pakowanej jako chemicznie przetworzonej, ale jest to technologia bez użycia środków chemicznych. Środkiem konserwującym jest proces mrożenia.

Wartość odżywcza 

Owoce i warzywa charakteryzują się najwyższą wartością odżywczą, gdy są dojrzałe.
Natomiast kupując tego typu produkty w supermarketach często są one już przejrzałe.
Zaraz po zbiorze owoców ich wartość odżywcza spada a każdym dniem.

Zostały przeprowadzane badania
porównujące zawartość przeciwutleniaczy w produktach świeżych i mrożonych.
Wyniki sugerowały iż poziom ten jest porównywalny.

Jednak są również wady, podczas gdy świeże warzywa tracą na wartości odżywczej w czasie, produkty mrożone tracą podczas procesu blanszowania.

Kwas askorbinowy (Witamina C), jest jednym z wielu związków wrażliwych na działanie ciepła. Inne rozpuszczale w wodzie składniki odżywcze, takie jak witaminy z grupy B również są tracone, jednak podczas szybkiego procesu blanszowania straty tych witamin i karotenoidów sa nie wielkie.

Na korzyść mrożonek należy tutaj przypomnieć, że zawatość  witamina C
w czasie przechowywia również będzie spadać.

Ostatnio wyczytałam że proces blanszowania brokułów niszczy zawarty w nich enzym myrozynazy, który jest odpowiedzialny za powstawanie sulforafan ( środek chroniący przed nowotworami).

Porównywując więc produkty świeże i mrożone



Badania pokazują, że mrożone owoce i warzywa są tak samo bogate w substancje odżywcze,
jak świeże, a często bardziej.

W badaniach zostały porównane następujące związki:
witamina C, ryboflawina, alfa-tokoferol i beta-karoten
w produktach takich jak
kukurydza, marchew, brokuły, szpinak, groszek, zielona fasola, truskawki i jagody.

Ogólnie, zawartość witamin 
w zamrożonych produktach była porównywalna lub wyższa niż w przypadku świeżych, 
z wyjątkiem beta-karotenu,
który był niższy w mrożonym groszku, marchewce, szpinaku.
Także poziom ryboflawiny był niższy w mrożonym groszku.

Na początku artykułu wspomniałam co może być przyczyną iż konsumenci tak rzadko sięgają po warzywa i owoce. Jak to się ma natomiast to produktów mrożonych.
Otóż są one tańsze od ich świeżych zamienników,
ze względu na wcześniejszy proces blanszowania, przygotowanie ich zajmuje mniej czasu.

Owoce i warzywa, są  najczęsciej wyrzucanymi produktami w naszym gospodarstwie domowym ze względu na psucie. Mrożonki nie psują się podczas przechowywania,
dzięki czemu nie marnujesz jedzenia i pieniędzy.


żródło zdjęcia : https://www.google.co.uk/search


Mrożone owoce i warzywa możesz spożywać na wiele różnych sposobów,
dodając je do zup, zapiekanek, jogutrów, kaktaji itp.
Zacęcam do spróbowania.

Reasumując:


Mrożone produkty są doskonałym wyborem: są pożywne,stosunkowo niedrogie, wygodne i szybkie w użyciu , a także  ograniczają  marnotrawienie żywności.

Dlatego zalecam dodatkowo wprowadzenie produktów mrożonych do diety w celu zwiększenie spożycia warzyw i owoców a tym samym dla poprawy ogólnego stanu zdrowia.





wtorek, 10 listopada 2015

Orzechy na diecie redukującej masę ciała

ORZECHY

Znalezione obrazy dla zapytania orzechy fit


źródło zdjęcia : https://www.google.co.uk/search

 

Dla smakoszy orzechów mam bardzo dobrą wiadomość,

 ostatnie badania pokazują iż orzechy mają nie tylko korzystny wpływ na nasze serce

 i układ krążenia ale również wpływają na długowieczność. 


Jak wiadomo orzechy są zdrowe gdyż dostarczają nam wiele cennych składników orzywczych takich jak:
- tłuszcze nienasycone,
- białka,
- błonnik,
- witaminy  E,
-  potas,
- L-argininy
- fitosterole 

Wiele osób może poczuć się zdezorientowanym,
 ponieważ logika mi podpowiada 
że orzechy mają bardzo dużo tłuszczu a tym samy kalorii,
aby urozmaicać nimi codzienną dietę.

Jednakże badania pokazują iż osoby spożywające porcje orzechów każdego dnia  
 były  szczuplejsze  i  miły mniejszy obwód talii 
od osób spożywających orzechy mniej niż 2 raz w tygodniu. 
Tym samym otyłość  i ryzyko zgonu były znacząco mniejsze w tej grupie.

Dodatkowo orzechy mogą poprawić profil lipidowy 
a także wspomóc kontrole poziomu cukru we krwi.

W jakiej postaci należy spożywać orzechy aby przynosiły największe korzyści  
 nie zostało ustalone.

Osobiście uważam, że jest to kwestia indywidualna. 
Korzystając z mojej tabelki dietetycznej możesz zorientować się jaka poracja orzechów 
będzie dla Ciebie optymalna.

Zalecam urozmaicanie posiłków orzechami.
 Orzechy same w sobie stanowią pyszną przekąskę, ale również w kompozycji 
z owsianką, warzywami, makaronami, kaszami czy ryżami smakują świetnie. 
Orzechy sprawdzają się bardzo dobrze jako panierka do mięs, 
np. Pistacjowa panierka do polędwiczki rewelacja. 
A także do deserów, ciasteczek, batoników muesli czy hałwy. 

Koniecznie musisz spróbować. 
Polecam.